Trening personalny dla kobiet na Mokotowie — z trenerką, w kameralnym klubie
Chcesz, żeby prowadziła Cię kobieta i żeby nikt na sali nie patrzył Ci na ręce? U nas obie rzeczy są spełnione bez umawiania wyjątków. Treningi indywidualne prowadzą trzy trenerki — Irmina Mrózek Gliszczyńska, Karolina Ujejska i Karolina „Karola” Grochowska — a klub przy ul. Białej Floty 2 na Marinie Mokotów jest na tyle mały, że o osiemnastej nie ma kolejki do stojaka. Siłownia jest otwarta całą dobę, więc godzinę wybierasz Ty, nie tłum.

Dla kogo jest trening personalny dla kobiet
Najkrócej: dla kobiety, która chce zacząć ćwiczyć z ciężarami albo wrócić do ruchu po przerwie i woli zrobić to pod okiem trenerki, a nie metodą prób i błędów. Nie trzeba mieć kondycji, nie trzeba umieć przysiadu i nie trzeba niczego udowadniać na pierwszym spotkaniu.
Najczęściej przychodzą kobiety w jednej z czterech sytuacji. Pierwsza: nigdy nie byłaś na siłowni i sama myśl o wejściu między maszyny Cię blokuje. Druga: chodziłaś na zajęcia grupowe albo biegałaś, ale chcesz czegoś, co realnie wzmocni ciało — a wolne ciężary wydają się terytorium zajętym przez kogoś innego. Trzecia: wracasz do formy po dłuższej przerwie, po ciąży albo po okresie, w którym ciało było na ostatnim miejscu. Czwarta: masz za sobą złe doświadczenie z trenerem, który komentował Twoją sylwetkę zamiast technikę.
W każdej z tych sytuacji odpowiedź jest ta sama — godzina z trenerką, na której nikt nie ocenia, tylko pokazuje, co i jak robić. Ćwiczenia są te same, co u każdego innego człowieka. Różnica jest w tym, kto stoi obok, w jakim tempie idzie plan i w tym, że pytania o miesiączkę, dno miednicy czy powrót po porodzie nie są tematem, którego trzeba się wstydzić.
Kto prowadzi — trenerki: Irmina Mrózek Gliszczyńska, Karolina Ujejska i Karolina Grochowska
Wszystkie trzy trenerki możesz sprawdzić na stronie trenerów przed przyjściem.
- Irmina Mrózek Gliszczyńska — fitness i przygotowanie motoryczne. Przygotowanie motoryczne to praca nad sprawnością: siłą, szybkością, koordynacją, wytrzymałością — pod konkretny cel, a nie pod lustro. Jeśli chcesz być silniejsza i sprawniejsza, a nie tylko „wyglądać", to jest właściwy adres.
- Karolina Ujejska — fitness i kettlebells. Kettlebell to odważnik kulowy; trening z nim angażuje całe ciało naraz, z dużym udziałem bioder, pleców i chwytu, i wymaga mało sprzętu. Dobrze wchodzi u osób, które nudzą się na maszynach i wolą ruch niż siedzenie w jednej pozycji.
- Karolina „Karola” Grochowska — trening personalny, HIIT, Tabata i HYROX. HIIT i Tabata to krótkie, intensywne odcinki pracy przeplatane przerwami; HYROX to zawody, w których bieg przeplata się ze stacjami siłowymi. Dobry wybór, jeśli chcesz poprawić kondycję i lubisz, kiedy trening ma tempo.
Z którą trenować, zależy od celu, nie od sympatii — choć na pierwszym spotkaniu sympatia też ma znaczenie. Jeśli nie wiesz, którą wybrać, powiedz na recepcji, po co przychodzisz, a podpowiemy. Terminy ustala się bezpośrednio z trenerką, w godzinach, które jej i Tobie pasują — także rano i późnym wieczorem, bo siłownia jest czynna całą dobę.
Cała kadra klubu — czternaście osób, także trenerzy sportów walki, fizjoterapii i treningu medycznego — jest opisana na stronie trenerów.
Jak wygląda pierwszy trening z trenerką
Pierwsze spotkanie to w większej części rozmowa i sprawdzenie, jak się ruszasz, a w mniejszej trening. Zaczyna się od pytań: co robiłaś do tej pory, co Cię boli albo bolało, ile masz realnie czasu w tygodniu i po co przychodzisz. Odpowiedź „chcę schudnąć" i odpowiedź „chcę podnieść dziecko bez bólu w krzyżu" prowadzą do dwóch różnych planów, więc to pytanie nie jest formalnością.
Potem trenerka patrzy na kilka prostych ruchów: przysiad bez obciążenia, skłon, coś nad głowę, stanie na jednej nodze. Nie po to, żeby wystawić ocenę, tylko żeby zobaczyć, które wzorce ruchu masz sprawne, a które trzeba najpierw odbudować. Z tego wychodzi dobór ćwiczeń — nie z gotowego planu z internetu.
Reszta godziny to już praca, zwykle lżejsza, niż się spodziewasz. Pierwszy trening służy nauce techniki i sprawdzeniu, jak reaguje organizm, a nie zrobieniu wrażenia. Na koniec dostajesz konkret: co robicie przez najbliższe tygodnie, ile razy w tygodniu i co masz robić samodzielnie między spotkaniami.
Zabierz buty na zmianę, wygodne ubranie, ręcznik i wodę. Zjedz coś półtorej do dwóch godzin wcześniej. I powiedz o wszystkim, co Cię niepokoi — bark, który „czasem strzela", zmienia dobór ćwiczeń już na pierwszym spotkaniu.
Jakie cele da się tu realnie zrealizować
Cztery cele wracają najczęściej. Przy każdym — czego się spodziewać.
- Sylwetka. Trening siłowy zmienia sylwetkę, ale w miesiącach, nie tygodniach, i w połączeniu z tym, co jesz. Dostajesz plan, w którym obciążenia rosną, i trenerkę, która pilnuje, żeby rosły bezpiecznie.
- Siła. To cel, który najszybciej daje odczuwalny efekt: po kilku tygodniach zakupy, walizka i dziecko na rękach przestają być wysiłkiem. Kobiety często boją się, że od ciężarów „urosną" — nie urosną; do tego potrzeba lat i zupełnie innego treningu.
- Powrót do formy po ciąży. Wracasz wtedy, gdy zgodę da lekarz albo położna — to nie jest decyzja trenerki i nie namawiamy do pośpiechu. Potem trening zaczyna się od podstaw: oddechu, dna miednicy, mięśni głębokich, i dopiero na tym buduje się resztę. Jeśli masz rozejście mięśni prostych brzucha albo inne zalecenia po porodzie, przynieś je na pierwsze spotkanie. Klub nie jest przychodnią i trenerka nie stawia diagnozy.
- Zdrowe plecy i sprawność na co dzień. Siedząca praca, jedno biodro wyżej od noszenia dziecka, sztywny kark — to nie są problemy, które trening usuwa w tydzień, ale są problemy, na które regularna praca nad siłą i ruchomością odpowiada najlepiej. Przy przewlekłym bólu pierwsza wizyta należy się lekarzowi lub fizjoterapeucie, nie siłowni.

Dlaczego kameralnie — klub bez tłumu, otwarty całą dobę
Klub jest kameralny — nie ma kolejki. Przy stojaku do przysiadów nikt nie czeka, a strefa wolnych ciężarów nie jest terytorium, na które trzeba się odważyć wejść.
Druga rzecz to godziny. Siłownia jest otwarta całą dobę, siedem dni w tygodniu, po odebraniu klucza samoobsługowego. Trening z trenerką o szóstej rano przed pracą albo o dwudziestej drugiej, kiedy dzieci już śpią, jest normalnym wariantem, a nie prośbą załatwianą na telefon. Termin ustalasz z trenerką bezpośrednio, więc nie zależysz od grafiku zajęć grupowych.
Trzecia rzecz, o którą pytają kobiety: osobna strefa albo osobne godziny tylko dla kobiet. Osobnej strefy nie trzeba: na sali jest kilka osób, każda zajęta własnym treningiem, a obok Ciebie stoi trenerka. Jeśli mimo to wolisz ćwiczyć, gdy jest zupełnie pusto, wybierz wczesny poranek albo późny wieczór; siłownia jest wtedy praktycznie Twoja.
Trening z trenerką a trening z trenerem
Przysiad, martwy ciąg i wyciskanie wyglądają tak samo niezależnie od tego, kto stoi obok — Irmina, Karolina i Karola prowadzą pełny trening.
Różnica jest gdzie indziej i jest realna. Po pierwsze, komfort: części kobiet po prostu łatwiej zadać trenerce pytanie o ćwiczenia w trakcie miesiączki, o powrót po porodzie, o to, dlaczego w niektóre dni siły nie ma wcale. Po drugie, doświadczenie z własnego ciała: trenerka wie z praktyki, jak cykl wpływa na trening i regenerację, i nie musi tego czytać w podręczniku. Po trzecie, początek: jeśli wejście na siłownię blokuje Cię lęk przed oceną, sama obecność kobiety obok obniża ten próg i pozwala skupić się na ruchu, a nie na tym, kto patrzy.
Jeżeli żadna z tych rzeczy nie ma dla Ciebie znaczenia, wybierz trenera po specjalizacji i celu, nie po płci — na stronie treningu personalnego na Mokotowie jest cała kadra z rozpisanymi specjalizacjami. Jeżeli ma — umów się z Irminą, Karoliną albo Karolą.
Ile kosztuje trening personalny dla kobiet
Cennik jest ten sam, co dla każdego innego treningu personalnego w klubie. Kwoty są jawne, nie trzeba dzwonić, żeby je poznać:
- 180 zł — trening próbny z trenerką (pierwsze spotkanie, 60 minut)
- 220 zł — pojedynczy trening z trenerką (60 minut)
- 800 zł — pakiet 4 treningów, czyli 200 zł za godzinę; ważny 30 dni
- 1520 zł — pakiet 8 treningów, 190 zł za godzinę; ważny 30 dni
- 2880 zł — pakiet 16 treningów, 180 zł za godzinę; ważny 60 dni
- druga osoba na tym samym treningu: +50% — jeśli chcesz przyjść z koleżanką albo siostrą, w przeliczeniu na głowę wychodzi taniej
Do treningów personalnych potrzebny jest karnet podstawowy albo karta sportowa. Jeśli zamierzasz ćwiczyć wyłącznie z trenerką, wystarczy karnet za 125 zł / 30 dni — obsługuje tylko treningi personalne, bez samodzielnych wejść. Jeśli między spotkaniami chcesz ćwiczyć sama według planu (i to jest układ, który polecamy najczęściej), właściwy jest karnet na siłownię za 269 zł albo pełny dostęp z zajęciami grupowymi za 399 zł. Pełne warunki są w cenniku.
Terminy ważności pakietów wynikają z tempa: cztery treningi w 30 dni to jeden tygodniowo, szesnaście w 60 dni to dwa tygodniowo. Tyle wystarcza, żeby zobaczyć zmianę — pod warunkiem, że między spotkaniami robisz to, co dostałaś do zrobienia.
Ile razy w tygodniu i kiedy zobaczysz efekt
Najczęściej działający układ dla kogoś, kto zaczyna: jeden albo dwa treningi z trenerką w tygodniu przez pierwsze cztery do ośmiu tygodni, plus jedno samodzielne wejście według planu. Po tym czasie technika jest ustawiona i można rzadziej — raz na dwa tygodnie, jako kontrola i korekta planu — albo całkiem samodzielnie, z powrotem do trenerki, kiedy plan się wyczerpie.
Pierwsze zmiany są techniczne i przychodzą szybko: po dwóch, trzech spotkaniach przestajesz się zastanawiać, jak ustawić się do ćwiczenia, i przestajesz czuć się na sali obco. Zmiany, po które przyszłaś — siła, wytrzymałość, sylwetka — liczą się w miesiącach.
Jedna uwaga, którą kobiety słyszą od nas częściej niż mężczyźni: nie musisz przychodzić głodna ani „odrabiać" treningiem tego, co zjadłaś. Trening ma dodawać siły, nie odejmować kalorii, a plan, w którym jesz za mało, nie zadziała niezależnie od tego, jak dobra jest trenerka.
Jak zacząć — bez zapisów i bez zobowiązań
Najprostsza droga: przyjdź. Pierwsza wizyta w klubie jest bezpłatna i nie wymaga zapisów — możesz obejrzeć salę, porozmawiać z recepcją i ustalić, z którą trenerką umówić pierwsze spotkanie. Recepcja pracuje pon.–pt. 16:00–21:30 oraz sob. 10:00–15:00.
Jeśli wolisz najpierw zapytać, zadzwoń pod +48 664 099 162 albo napisz na office@mokotowskigym.com. Napisz, po co chcesz trenować i w jakich godzinach masz czas — odpowiemy, która trenerka i który pakiet będą dla Ciebie sensowne.
Adres: ul. Białej Floty 2, 02-654 Warszawa, osiedle Marina Mokotów — południowa część Mokotowa, blisko Sadyby, Dolnego Mokotowa i Ksawerowa. Klub ma wejście od ulicy; nie trzeba nikogo prosić o wpuszczenie na osiedle.
Najczęstsze pytania
Czy trening personalny prowadzi u was kobieta?
Tak. Treningi indywidualne prowadzą trzy trenerki: Irmina Mrózek Gliszczyńska (fitness i przygotowanie motoryczne), Karolina Ujejska (fitness i kettlebells) oraz Karolina „Karola” Grochowska (trening personalny, HIIT, Tabata, HYROX). Wszystkie są opisane na stronie trenerów, a termin pierwszego spotkania ustala się z nimi bezpośrednio.
Czy muszę mieć kondycję albo umieć ćwiczyć, żeby zacząć?
Nie. Pierwsze spotkanie to rozmowa i sprawdzenie, jak się ruszasz, a trening dobiera się do tego, co pokażesz — nie do tego, co powinnaś umieć. Większość kobiet, które zaczynają z trenerką, nigdy wcześniej nie ćwiczyła z ciężarami.
Czy jest osobna strefa albo godziny tylko dla kobiet?
Osobnej strefy nie trzeba: klub jest kameralny, a siłownia czynna całą dobę, więc jeśli wolisz ćwiczyć, gdy jest pusto, wybierz wczesny poranek albo późny wieczór — trening z trenerką o 6:00 albo o 22:00 jest normalnym wariantem.
Czy mogę wrócić do treningów po ciąży?
Tak, ale dopiero po zgodzie lekarza lub położnej — termin powrotu nie jest decyzją trenerki. Trening po porodzie zaczyna się od podstaw: oddechu, dna miednicy i mięśni głębokich. Przynieś na pierwsze spotkanie zalecenia, jeśli je masz; klub nie stawia diagnozy.
Ile treningów w tygodniu ma sens?
Na start jeden lub dwa treningi z trenerką w tygodniu przez pierwsze cztery do ośmiu tygodni, plus samodzielne wejście według planu. Potem można rzadziej — raz na dwa tygodnie jako kontrola techniki. Pakiet czterech treningów jest ważny 30 dni, szesnastu — 60 dni.
Czy mogę przyjść na trening próbny?
Pierwsza wizyta w klubie jest bezpłatna i bez zapisów: możesz obejrzeć salę i porozmawiać o treningu, zanim cokolwiek wykupisz. Trening próbny z trenerką kosztuje 180 zł, kolejne pojedyncze spotkanie 220 zł. Zadzwoń albo napisz, a ustalimy termin pierwszego spotkania.
Czy trening z trenerką jest tylko dla kobiet?
Nie. Irmina Mrózek Gliszczyńska, Karolina Ujejska i Karolina Grochowska prowadzą treningi dla każdego, a cennik jest ten sam niezależnie od tego, kto prowadzi i kto ćwiczy.
Ile kosztuje trening personalny dla kobiet na Mokotowie?
Tyle samo, co każdy trening personalny w klubie: 220 zł za pojedynczy trening, a w pakiecie 16 treningów 180 zł za godzinę. Do treningów potrzebny jest karnet podstawowy albo karta sportowa; karnet obsługujący wyłącznie treningi personalne kosztuje 125 zł za 30 dni.
Umów pierwsze spotkanie z trenerką
Zadzwoń pod +48 664 099 162 albo napisz na office@mokotowskigym.com — powiedz, po co chcesz trenować i kiedy masz czas, a dobierzemy trenerkę i termin. Możesz też po prostu przyjść w godzinach pracy recepcji (pon.–pt. 16:00–21:30, sob. 10:00–15:00); pierwsza wizyta jest bezpłatna.
Zadzwoń: +48 664 099 162 Napisz do nas
Powiązane strony
- Trening personalny na Mokotowie — cała kadra i specjalizacje
- Trenerzy klubu — kto prowadzi treningi
- Cennik: pakiety treningów personalnych i karnety
- Siłownia czynna całą dobę
- Kontakt i dojazd
Treść sprawdzona i zaktualizowana: