Siłownia dla mieszkańców Sadyby
Nie jesteśmy na Sadybie — jesteśmy przy ul. Białej Floty 2, na Marinie Mokotów, w tej samej południowej części dzielnicy. Dla kogoś z Sadyby to jest decyzja: pojechać kawałek czy zostać przy klubie pod domem. Ta strona istnieje po to, żeby odpowiedzieć na to pytanie uczciwie, także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „zostań bliżej".

Zacznijmy od tego, kiedy NIE warto tu jechać
Jeśli szukasz miejsca, w którym pobiegasz na bieżni, zrobisz obwód na maszynach i wrócisz do domu — zostań przy klubie, który masz najbliżej. Sam sprzęt siłowy jest w Warszawie towarem powszechnym i nie ma powodu, żeby dokładać do niego dojazd. Ktoś, kto codziennie pokonuje dodatkową drogę po rzecz dostępną obok, przestaje ją pokonywać mniej więcej w trzecim tygodniu — i tak kończy się karnet.
Nie warto też jechać po basen i saunę, bo ich nie mamy i mieć nie będziemy. Ani po duży metraż: konkurencyjne kompleksy w tej okolicy są od nas znacznie większe i to jest fakt, którego nie przebijemy.
Piszemy to na początku, a nie w przypisie, bo alternatywa — ściągnięcie kogoś na drugą stronę dzielnicy i rozczarowanie go na miejscu — jest gorsza dla obu stron. Reszta tej strony mówi o tym, kiedy odpowiedź brzmi odwrotnie.
Kiedy ta podróż ma sens
Są cztery powody, dla których ludzie z sąsiednich części Mokotowa jeżdżą akurat do nas, i każdy z nich dotyczy rzeczy, której nie ma w typowym klubie osiedlowym:
- Sporty walki prowadzone na poważnie. Nie „zajęcia bokserskie" jako pozycja w grafiku fitnessu, tylko druga sala z workami i matą oraz trenerzy, którzy się w tym specjalizują.
- Trening personalny z konkretną specjalizacją. Fizjoterapia i trening medyczny, przygotowanie motoryczne, kettlebells — dobierasz człowieka do problemu, nie losujesz „jednego z trenerów".
- Brak tłumu o osiemnastej. Jeśli Twój klub pod domem oznacza kolejkę do ławki w godzinach, w których jedynie możesz przyjść, dojazd może się zwrócić w czasie, który dziś tracisz na czekanie.
- Dostęp całodobowy. Klucz samoobsługowy otwiera drzwi o dowolnej porze, także w nocy, w weekendy i święta.
Wspólny mianownik: opłaca się jechać po coś, czego obok nie ma. Nie opłaca się jechać po to samo.
Jak tu dojechać
Adres: ul. Białej Floty 2, 02-654 Warszawa, osiedle Marina Mokotów. Sadyba i Marina Mokotów leżą w tej samej, południowej części Mokotowa — samochodem to kilka minut, resztę zależy od pory dnia.
Nie wpisujemy tu tabelki z minutami ani numerami linii, i to jest decyzja, nie niedopatrzenie. Czas przejazdu przez Warszawę o siedemnastej i o dwudziestej pierwszej to dwie różne wielkości, a liczba na stronie byłaby prawdziwa najwyżej raz dziennie. Rozkłady bywają zresztą korygowane częściej niż strony internetowe.
Wiarygodny pomiar robi się w trzydzieści sekund: wpisz nasz adres w mapy o tej porze, o której realnie zamierzasz trenować. Jeśli wynik Cię przekona — pierwsza wizyta jest bezpłatna i nie wymaga zapisów, więc weryfikacja nic nie kosztuje. Klub ma wejście od ulicy, nie trzeba wchodzić na teren osiedla przez bramę.
Po co ludzie przyjeżdżają: sporty walki
W drugiej sali odbywają się zajęcia grupowe: boks, kickboxing, brazylijskie jiu-jitsu (walka w parterze, bez uderzeń), krav maga (izraelski system samoobrony, uczy wychodzić z sytuacji, nie wygrywać walki) oraz samoobrona. Są grupy dla początkujących i dla zaawansowanych — to nie jest jedna wspólna sesja, na której połowa sali się nudzi, a druga połowa nie nadąża.
Boks prowadzimy również po angielsku, trzy razy w tygodniu: w środę o 20:15, w piątek o 19:00 i w niedzielę o 17:45. Klub obsługuje w trzech językach — polskim, angielskim i ukraińskim. Jeśli mieszkasz w okolicy i nie mówisz po polsku, masz u nas trzy treningi tygodniowo, na których to nie jest przeszkodą.
Pełny rozkład godzin znajdziesz w grafiku zajęć. Warto na niego zerknąć przed decyzją o dojeździe — bo to godzina zajęć, a nie odległość, zwykle rozstrzyga, czy trening wejdzie do tygodnia.
Po co ludzie przyjeżdżają: trenerzy personalni
Trenerów jest dwunastu i każdy jest na stronie wymieniony z imienia, nazwiska i specjalizacji: boks, fitness i przygotowanie motoryczne, kettlebells, BJJ, kickboxing, krav maga i defendo, fizjoterapia i trening medyczny, boks francuski i canne de combat (francuska szermierka laską — nie zmyśliliśmy tego, mamy do tego trenera), paraboxing, trening siłowy i tajski boks.
Dla kogoś, kto rozważa dojazd, ma to konkretne znaczenie. Po sprzęt nie warto jechać — po właściwego człowieka bywa warto, zwłaszcza gdy wracasz po kontuzji, przygotowujesz się pod konkretny sport albo pierwszy raz w życiu wchodzisz na siłownię i nie wiesz, od czego zacząć. To są sytuacje, w których jeden dobrze dobrany trener oszczędza kilka miesięcy.
Trening personalny kosztuje 220 zł, a w pakiecie szesnastu treningów stawka spada do 180 zł za godzinę. Kto jest kim, sprawdzisz na stronie trenerów.

Godziny — argument, który znosi część dojazdu
Siłownia jest czynna całą dobę, siedem dni w tygodniu, także w nocy, w weekendy i święta. Poza godzinami pracy recepcji wchodzi się samodzielnie, fizycznym kluczem, który odbiera się raz — jednorazowy koszt 100 zł. Recepcja pracuje pon.–pt. 16:00–21:30 i sob. 10:00–15:00.
Dlaczego to ma znaczenie akurat przy dojeździe: największym kosztem podróży nie są kilometry, tylko konieczność zmieszczenia się w cudzych godzinach. Klub zamykany o dwudziestej drugiej wymusza wyjazd o określonej porze — czyli dokładnie w tej, w której jedzie cała reszta miasta. Klub bez godziny zamknięcia pozwala pojechać wtedy, kiedy droga jest pusta.
Jak to wygląda w praktyce i czego się spodziewać po pustym klubie w nocy, opisaliśmy na stronie o siłowni całodobowej.
Ile to kosztuje
Zanim policzysz sobie dojazd, policz stawki — wszystkie są tutaj, żadna nie kryje się za prośbą o kontakt:
- 269 zł na 30 dni — sama siłownia, bez limitu wizyt
- 299 zł — jeden trening grupowy w tygodniu, same zajęcia bez siłowni
- 399 zł — komplet: siłownia oraz każde zajęcia w drugiej sali
- 125 zł / 30 dni — karnet wyłącznie pod treningi personalne (to nie jest tani karnet na siłownię; sam nie daje wstępu na salę w dowolnym momencie)
- 60 zł — jednorazowe wejście na siłownię
- 100 zł — jednorazowe zajęcia grupowe
- 100 zł jednorazowo — klucz samoobsługowy
Przy przedpłacie za rok karnet jest tańszy o 25%, a płatność cykliczna kartą pozwala zawiesić go na jeden miesiąc w roku. Jeśli nie jesteś pewien dojazdu, zacznij od wejścia jednorazowego albo od bezpłatnej pierwszej wizyty — nie ma powodu, żeby testować to rocznym zobowiązaniem. Pełne zestawienie jest w cenniku.
Karty sportowe
Przyjmujemy cztery karty: MultiSport Plus, MultiSport Kids, FitProfit, PZU Sport. Okazanie którejkolwiek z nich znosi opłatę za wstęp na siłownię w całości, a cenę treningu grupowego tnie do połowy — 50 zł w miejsce 100 zł.
Dla osoby dojeżdżającej to bywa rozstrzygające: z kartą testujesz klub bez ponoszenia kosztu karnetu, więc jedyną rzeczą, którą ryzykujesz, jest czas dojazdu. Karta nie obejmuje klucza całodobowego (100 zł jednorazowo). Szczegółowe warunki opisaliśmy na stronie o kartach sportowych.
Jeśli dojeżdżasz z dzieckiem
Rodzice z sąsiednich części dzielnicy przyjeżdżają do nas najczęściej w weekend, bo wtedy jedno wyjście z domu obsługuje dwie osoby. W sobotę o 10:30 jest Gym&fun dla dzieci 5–10 lat, w niedzielę o 11:45 samoobrona dla 7–12 lat, a o 12:45 boks dla dzieci. W tygodniu o 16:30 boks w grupach 5–9 i 9–12 lat, a w czwartek o 17:15 Gym&fun dla najmłodszych, od trzeciego roku życia.
Układ jest prosty: dziecko zostaje na zajęciach w sali sportów walki, Ty w tym czasie trenujesz na siłowni. Dojazd, który dla jednej osoby bywa nie do obronienia, dla dwóch osób naraz zwykle się broni.
Organizujemy też urodziny dla dzieci — lokal na wyłączność na 2,5 godziny, dwie sale, od 700 zł.
Sprawdź nas raz, za zero
Pierwsza wizyta jest bezpłatna, bez zapisów i bez formularza. To jest najtańszy możliwy sposób rozstrzygnięcia pytania, od którego zaczyna się ta strona: przyjeżdżasz raz, robisz trening, oceniasz drogę powrotną i wiesz. Żadne zdanie napisane przez nas tego nie zastąpi.
Przyjdź w godzinach pracy recepcji — pon.–pt. 16:00–21:30 albo sob. 10:00–15:00 — i powiedz, że jesteś pierwszy raz. Ktoś oprowadzi Cię po obu salach. Weź buty na zmianę i ręcznik; ręcznik da się też wykupić na miejscu w abonamencie za 60 zł na 30 dni.
Jeżeli chcesz wcześniej o coś dopytać — na przykład o to, czy konkretne zajęcia mają wolne miejsca — zadzwoń pod +48 664 099 162. To szybsze niż mail i odpowiada człowiek z tej sali.
Najczęstsze pytania
Czy z Sadyby jest daleko do Mokotowskiego Gymu?
Klub jest przy ul. Białej Floty 2 na Marinie Mokotów — w tej samej, południowej części Mokotowa co Sadyba, samochodem kilka minut. Świadomie nie podajemy dokładnego czasu przejazdu, bo w Warszawie zależy on od pory dnia bardziej niż od odległości. Najlepiej sprawdzić trasę w mapach o tej godzinie, o której planujesz trenować.
Czy warto jechać do Was, skoro mam siłownię bliżej?
Jeśli potrzebujesz wyłącznie bieżni i maszyn — nie, zostań przy klubie pod domem. Dojazd zwraca się wtedy, gdy szukasz czegoś, czego obok nie ma: sportów walki (boks, kickboxing, BJJ, krav maga) prowadzonych w osobnej sali, trenera personalnego z konkretną specjalizacją, dostępu całodobowego albo klubu bez kolejki do ławki o osiemnastej.
Jakie sporty walki można u Was trenować?
Boks, kickboxing, brazylijskie jiu-jitsu, krav magę i samoobronę — w grupach dla początkujących i zaawansowanych. Boks prowadzimy także po angielsku, trzy razy w tygodniu: środa 20:15, piątek 19:00, niedziela 17:45.
Ile kosztuje karnet i czy mogę przyjechać na jedno wejście?
Karnet na siłownię bez limitu kosztuje 269 zł za 30 dni, pełny dostęp z zajęciami grupowymi 399 zł. Można też przyjechać na jednorazowe wejście za 60 zł albo na pojedyncze zajęcia grupowe za 100 zł — bez karnetu. Pierwsza wizyta jest bezpłatna.
W jakich godzinach jest otwarte?
Siłownia działa całą dobę, 7 dni w tygodniu, także w nocy i w święta — po odebraniu klucza samoobsługowego (100 zł jednorazowo). Recepcja pracuje pon.–pt. 16:00–21:30 i sob. 10:00–15:00. Zajęcia grupowe odbywają się według grafiku.
Czy mogę wejść na kartę MultiSport?
Tak. Honorujemy MultiSport Plus, MultiSport Kids, FitProfit i PZU Sport. Wejście na siłownię z kartą jest bezpłatne, a zajęcia grupowe kosztują o połowę mniej. Dla osoby dojeżdżającej to wygodny sposób sprawdzenia klubu bez kupowania karnetu.
Czy są zajęcia dla dzieci w weekend?
Tak. W sobotę o 10:30 Gym&fun dla dzieci 5–10 lat, w niedzielę o 11:45 samoobrona dla 7–12 lat i o 12:45 boks dla dzieci. W tygodniu boks dla grup 5–9 i 9–12 lat o 16:30, a Gym&fun dla najmłodszych (od 3 lat) w czwartek o 17:15.
Czy jest basen, sauna albo strefa relaksu?
Nie. Klub ma dwie sale — siłownię oraz salę do sportów walki z workami i matą. Nie mamy basenu ani sauny i nie planujemy ich. Jeśli tego szukasz, nie ma sensu do nas jechać.
Zajrzyj do nas
Pierwsza wizyta jest bezpłatna i nie trzeba się zapisywać — wystarczy przyjść w godzinach pracy recepcji (pon.–pt. 16:00–21:30, sob. 10:00–15:00). Jeśli wolisz najpierw zapytać, zadzwoń pod +48 664 099 162 albo napisz na office@mokotowskigym.com.
Kup karnet (otwiera się w nowej karcie) Zobacz pełny cennik
Powiązane strony
- Siłownia całodobowa — jak działa klucz
- Grafik zajęć grupowych
- Dwunastu trenerów i ich specjalizacje
- Warunki kart sportowych
- Pełny cennik karnetów