+48 664 099 162 ul. Białej Floty 2, Warszawa
Polski Angielski Ukraiński Rosyjski

Trener personalny na Mokotowie

Trening personalny to godzina, w której ktoś patrzy wyłącznie na Ciebie — na to, jak ustawiasz stopy, gdzie uciekają Ci łokcie i czy oddychasz w ogóle. U nas prowadzą go ludzie wymienieni na stronie z imienia i specjalizacji, a nie „jeden z naszych trenerów". Klub jest przy ul. Białej Floty 2 na Marinie Mokotów, a siłownia, na której odbywają się treningi, jest otwarta całą dobę.

Trener klęczy obok ćwiczącego i poprawia mu ułożenie ciała podczas ćwiczenia na macie

Wolisz, żebyśmy zadzwonili?

Zostaw imię i numer — oddzwaniamy tego samego dnia. Jeśli zostawisz numer późnym wieczorem, odezwiemy się z samego rana.

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Czym jesteś zainteresowany?

Nieobowiązkowe — pomaga nam przygotować się do rozmowy.

Np. Anna Kowalska
Np. 600 100 200 — oddzwonimy

Numer służy wyłącznie do oddzwonienia w tej sprawie. Polityka prywatności

Jak wygląda pierwszy trening personalny

Pierwsze spotkanie w bardzo małym stopniu przypomina trening z internetu. Zaczyna się od rozmowy: co robiłeś do tej pory, co Cię boli, ile masz realnie czasu w tygodniu i po co tu przyszedłeś. To pytanie brzmi banalnie, ale odpowiedź „chcę być silniejszy" i odpowiedź „chcę wejść na czwarte piętro bez zadyszki" prowadzą do dwóch zupełnie różnych planów.

Potem trener sprawdza, jak się ruszasz — przysiad, skłon, coś nad głowę, coś na jednej nodze. Nie po to, żeby wystawić ocenę, tylko żeby zobaczyć, które wzorce ruchu masz sprawne, a które trzeba obejść albo odbudować. Dopiero z tego wychodzi dobór ćwiczeń.

Reszta godziny to już trening — zwykle lżejszy, niż się spodziewasz. Pierwsza jednostka służy nauce techniki i sprawdzeniu reakcji organizmu, nie zrobieniu wrażenia. Jeśli wyszedłeś z pierwszego treningu personalnego tak zakwaszony, że przez trzy dni schodzisz tyłem po schodach, to znaczy, że ktoś sprzedał Ci show zamiast pracy.

Na koniec dostajesz konkret: co robimy przez najbliższe tygodnie, ile razy w tygodniu i co masz robić w dni, w których nie ma treningu.

Kto prowadzi — trenerzy i ich specjalizacje

Nie mamy „wykwalifikowanej kadry". Mamy listę osób, które możesz sprawdzić przed przyjściem:

Dwie osoby z tej listy mają własne strony, na których opisują, jak pracują: Wiktor Gaik prowadzi trening kliniczny przy chorobie przewlekłej i po urazie, a Maciek „Mokebe" Głuszakboks. Pozostali trenerzy są opisani na wspólnej stronie trenerów, a kto prowadzi treningi personalne w Twoich godzinach, najszybciej ustalisz na recepcji albo telefonicznie.

Siłownia, na której jest trener — a nie studio treningu personalnego

To dwie różne rzeczy i warto wiedzieć, po którą się przychodzi, zanim się zapłaci.

Studio treningu personalnego to lokal, do którego wchodzisz wyłącznie na umówioną godzinę z trenerem. Nie ma tam karnetu, nie ma wejścia „sam sobie poćwiczę", sprzęt stoi pod jeden konkretny sposób pracy. Jeśli tego szukasz, powiedzmy wprost: my nie jesteśmy studiem treningu personalnego i na Mokotowie są miejsca, które są. Nie ma sensu, żebyś się o tym przekonał po wykupieniu karnetu.

My jesteśmy siłownią, na której jest trener. Praktycznie znaczy to tyle: masz normalny karnet i wchodzisz, kiedy chcesz — siłownia działa całą dobę. Trening z trenerem dokładasz wtedy, gdy jest potrzebny: na start, po przerwie, przy zmianie planu albo raz na dwa tygodnie jako kontrola techniki. Między jednym a drugim ćwiczysz sam, na tym samym sprzęcie, w tej samej sali, bez umawiania się na każde wejście.

Dla kogo ten układ jest lepszy: dla kogoś, kto chce trenować częściej, niż byłby w stanie opłacić godziny z trenerem. Dwa treningi personalne miesięcznie plus samodzielne wejścia kosztują ułamek tego, co cztery godziny w studiu — a technikę pilnuje ten sam człowiek.

Dla kogo gorszy: dla kogoś, kto wie, że sam nie przyjdzie. Jeśli jedyne, co Cię ruszy z domu, to umówiona godzina z konkretną osobą, karnet plus sporadyczny trening będzie pieniędzmi wydanymi na dostęp, z którego nie skorzystasz. Wtedy lepszy jest pakiet treningów — 180 zł za godzinę przy pakiecie szesnastu — i traktowanie go jak zobowiązania, a nie jak dodatku.

Trening personalny dla kobiet

Nie prowadzimy „treningu dla kobiet" jako osobnej usługi z inną ceną i innym sprzętem — i nie zamierzamy, bo przysiad nie ma płci. To, o co realnie pytają kobiety dzwoniące w tej sprawie, sprowadza się zwykle do trzech konkretów, więc odpowiadamy konkretem:

Czego u nas nie ma i nie będzie: zdjęć „przed i po", obietnic sylwetki na konkretny miesiąc i mówienia komukolwiek, że coś jest z nim nie tak. Przychodzisz być silniejsza, sprawniejsza albo spokojniejsza — cel ustalasz Ty, trener układa do niego drogę.

Dla kogo trening personalny naprawdę się opłaca

Są cztery sytuacje, w których jedna godzina z trenerem oszczędza miesiące błądzenia:

I sytuacja, w której trening personalny jest zbędny: trenujesz regularnie od lat, masz swój plan, wiesz, kiedy go zmienić, i po prostu potrzebujesz miejsca do ćwiczenia. Wtedy karnet na siłownię za 269 zł załatwia sprawę i nie ma powodu dopłacać. Wolimy to napisać wprost, niż sprzedać Ci pakiet, z którego niewiele wyniesiesz.

Grupa po treningu na sali sportów walki, w środku zawodnik na wózku

Ile kosztuje trening personalny

Cały cennik jest jawny — nie trzeba dzwonić, żeby poznać stawkę:

Do treningów personalnych potrzebny jest karnet podstawowy albo karta sportowa. Jeśli przychodzisz wyłącznie na treningi z trenerem i nie zamierzasz ćwiczyć sam, jest osobny karnet za 125 zł / 30 dni — to wariant obsługujący tylko treningi personalne, nie daje samodzielnego wstępu na siłownię bez limitu. Jeśli chcesz też trenować na własną rękę, właściwy jest karnet na siłownię za 269 zł albo pełny dostęp z zajęciami grupowymi za 399 zł.

Przy przedpłacie za rok karnet jest tańszy o 25%.

Ile razy w tygodniu i jak długo to trwa

Najczęstszy sensowny układ to jeden albo dwa treningi personalne w tygodniu, uzupełnione samodzielną pracą według planu. Trzy i więcej ma sens, gdy przygotowujesz się pod konkretny termin albo pracujesz nad kontuzją i technika musi być pilnowana za każdym razem.

Pierwsze zmiany, które zobaczysz, są techniczne i pojawiają się szybko: po dwóch, trzech treningach przestajesz się zastanawiać, jak ustawić się do martwego ciągu. Zmiany, po które przyszedłeś — siła, wydolność, obwody — liczą się w miesiącach, nie tygodniach, i każdy, kto obiecuje inaczej, sprzedaje coś innego niż trening.

Dlatego pakiety mają terminy ważności: pakiet czterech treningów ważny 30 dni to mniej więcej jeden trening tygodniowo, a pakiet szesnastu ważny 60 dni zakłada, że przychodzisz dwa razy w tygodniu. To nie jest sztuczka na spalenie karnetu — to opisane wprost tempo, w którym te pakiety mają sens.

Po zamknięciu pakietu zwykle są dwie drogi: dalej z trenerem, ale rzadziej — raz na dwa tygodnie, jako kontrola techniki i korekta planu — albo samodzielnie, z powrotem do trenera, kiedy plan się wyczerpie.

Trening przy kontuzji, bólu i ograniczeniach zdrowotnych

To jest ta część oferty, o której najtrudniej pisać uczciwie, więc powiemy krótko: klub nie jest przychodnią i trener nie stawia diagnozy. Jeśli coś boli w sposób, którego nie umiesz wytłumaczyć, pierwsza wizyta należy się lekarzowi, nie siłowni.

Natomiast trening z ograniczeniem — po operacji, przy przewlekłym bólu kręgosłupa, przy chorobie, która narzuca limity — jest czymś, co da się prowadzić rozsądnie i co w tym klubie ma swoje adresy. Łukasz Kostuch prowadzi fizjoterapię i trening medyczny, Wiktor Gaik trening kliniczny i pracę przy obciążeniach zdrowotnych, a Tomasz Biduś paraboxing, czyli boks dostosowany do osób z niepełnosprawnościami.

Praktyczna rada: przyjdź z tym, co masz na papierze — opisem badania, zaleceniem fizjoterapeuty, listą leków, jeśli ma znaczenie dla wysiłku. Trening ułożony na podstawie dokumentu jest inny niż trening ułożony na podstawie „chyba coś mi kiedyś strzeliło w plecach".

Co zabrać i jak się przygotować

Potrzebujesz niewiele: buty na zmianę, wygodne ubranie, ręcznik i wodę. Ręcznik można wykupić na miejscu w abonamencie za 60 zł na 30 dni, jeśli nie chcesz wozić własnego.

Terminy ustala się bezpośrednio z trenerem. Recepcja pomoże Cię z kimś skontaktować w godzinach pon.–pt. 16:00–21:30 i sob. 10:00–15:00.

Trening z trenerem, zajęcia grupowe czy trenowanie samemu

Trzy różne rzeczy, które łatwo pomylić przy wyborze karnetu:

Najczęściej działający układ dla kogoś, kto zaczyna: pakiet treningów personalnych na pierwsze tygodnie, żeby ustawić technikę, plus samodzielne wejścia między nimi. Po wyczerpaniu pakietu zostaje karnet i plan, z którym umiesz już pracować sam. Zajęcia grupowe dokładasz wtedy, gdy chcesz nauczyć się czegoś nowego — one uczą umiejętności, nie tylko obciążają mięśnie.

Kiedy można trenować i gdzie to jest

Adres: ul. Białej Floty 2, 02-654 Warszawa, osiedle Marina Mokotów. To południowa część Mokotowa — blisko stąd na Sadybę, Dolny Mokotów, Ksawerów i w stronę Wilanowa. Klub ma wejście od ulicy, nie trzeba nikogo prosić o wpuszczenie na osiedle.

Sama siłownia jest czynna całą dobę, siedem dni w tygodniu, po odebraniu klucza samoobsługowego (jednorazowo 100 zł). Godziny treningów personalnych zależą jednak od dostępności konkretnego trenera, a nie od godzin otwarcia klubu — dlatego termin ustala się z nim bezpośrednio i warto zrobić to z wyprzedzeniem.

Jeśli chcesz najpierw zobaczyć salę i porozmawiać bez zobowiązań: pierwsza wizyta jest bezpłatna, nie trzeba się zapisywać ani wypełniać formularza. Przychodzisz w godzinach pracy recepcji, mówisz, że pierwszy raz, i tyle.

Najczęstsze pytania

Ile kosztuje trener personalny na Mokotowie?

Pojedynczy trening personalny w Mokotowski Gym kosztuje 220 zł. W pakietach stawka godzinowa spada — przy pakiecie 16 treningów wynosi 180 zł za godzinę. Do treningów personalnych potrzebny jest karnet podstawowy albo karta sportowa; karnet obsługujący wyłącznie treningi personalne kosztuje 125 zł za 30 dni.

Czy do treningu personalnego muszę mieć karnet na siłownię?

Tak, potrzebny jest karnet podstawowy albo karta sportowa. Jeśli przychodzisz wyłącznie na treningi z trenerem, wystarczy karnet za 125 zł za 30 dni. Jeśli chcesz też ćwiczyć samodzielnie, właściwy jest karnet na siłownię za 269 zł albo pełny dostęp z zajęciami grupowymi za 399 zł.

Jak wybrać trenera dla siebie?

Zacznij od celu, nie od nazwiska. Przygotowanie motoryczne i fitness prowadzi Irmina Mrózek Gliszczyńska, sylwetkę Filip „Polacco" Szamborski, kettlebells Karolina Ujejska, fizjoterapię i trening medyczny Łukasz Kostuch, trening kliniczny Wiktor Gaik, trening siłowy Franciszek Botwina, boks Maciek „Mokebe" Głuszak i Jan Boś, kickboxing Marcin Nasiadko, BJJ Tomek Rytel, krav magę Paweł „Jodan" Piotrowski, a paraboxing Tomasz Biduś. Pełna lista jest na stronie trenerów.

Czy można przyjść na trening personalny we dwie osoby?

Tak. Druga osoba na tym samym treningu to dopłata 50% do ceny treningu, więc w przeliczeniu na osobę wychodzi taniej niż dwa osobne treningi. To dobre rozwiązanie, gdy trenujecie o podobnym poziomie i macie zbliżony cel.

Ile treningów personalnych potrzebuję na start?

Zwykle jeden lub dwa w tygodniu przez pierwsze tygodnie wystarczą, żeby ustawić technikę i dostać plan do samodzielnej pracy. Dlatego pakiety mają terminy ważności: cztery treningi ważne 30 dni to mniej więcej jeden tygodniowo, a piętnaście ważnych 60 dni zakłada dwa treningi w tygodniu.

Czy trener poprowadzi trening, jeśli mam kontuzję albo problemy zdrowotne?

Klub nie stawia diagnozy — jeśli coś boli w niejasny sposób, najpierw lekarz. Natomiast trening przy istniejącym ograniczeniu jest tu prowadzony: Łukasz Kostuch zajmuje się fizjoterapią i treningiem medycznym, Wiktor Gaik treningiem klinicznym i pracą przy obciążeniach zdrowotnych, a Tomasz Biduś paraboxingiem. Przynieś opis badania lub zalecenia fizjoterapeuty na pierwsze spotkanie.

W jakich godzinach odbywają się treningi personalne?

Termin ustala się bezpośrednio z trenerem — godziny zależą od jego dostępności, nie od godzin otwarcia klubu. Sama siłownia jest czynna całodobowo, a recepcja, która pomoże skontaktować się z trenerem, pracuje pon.–pt. 16:00–21:30 i sob. 10:00–15:00.

Czy trening personalny prowadzi u was kobieta?

Tak. Fitness i przygotowanie motoryczne prowadzi Irmina Mrózek Gliszczyńska, a fitness i kettlebells — Karolina Ujejska. Nie mamy osobnej usługi „trening dla kobiet" z inną ceną: cennik jest ten sam niezależnie od tego, kto prowadzi i kto ćwiczy. Siłownia jest czynna całodobowo, więc trening poza godzinami szczytu jest normalnym wariantem, a nie wyjątkiem do umawiania.

Czym różni się siłownia z trenerem od studia treningu personalnego?

Do studia treningu personalnego wchodzisz wyłącznie na umówioną godzinę z trenerem — nie ma tam karnetu ani samodzielnych wejść. My jesteśmy siłownią, na której jest trener: masz normalny karnet i ćwiczysz, kiedy chcesz, bo siłownia działa całą dobę, a treningi z trenerem dokładasz wtedy, gdy są potrzebne. Ten układ wychodzi taniej, jeśli chcesz trenować częściej, niż byłbyś w stanie opłacić godziny z trenerem. Jeśli szukasz butikowego studia 1:1 — nim nie jesteśmy i wolimy to powiedzieć od razu.

Czy pierwsza wizyta jest płatna?

Nie. Pierwsze wejście do klubu jest bezpłatne i nie wymaga zapisów ani formularza — możesz zobaczyć obie sale i porozmawiać o treningach, zanim cokolwiek wykupisz. Wystarczy przyjść w godzinach pracy recepcji.

Zajrzyj do nas

Pierwsza wizyta jest bezpłatna i nie trzeba się zapisywać — wystarczy przyjść w godzinach pracy recepcji (pon.–pt. 16:00–21:30, sob. 10:00–15:00). Jeśli wolisz najpierw zapytać, zadzwoń pod +48 664 099 162 albo napisz na office@mokotowskigym.com.

Kup karnet (otwiera się w nowej karcie) Zobacz pełny cennik

Powiązane strony