+48 664 099 162 ul. Białej Floty 2, Warszawa
Polski Angielski Ukraiński Rosyjski

Kickboxing na Mokotowie

Kickboxing to boks poszerzony o kopnięcia — walka w rękawicach i ochraniaczach, z pracą rąk i nóg naraz. U nas są dwa stałe treningi w tygodniu, w poniedziałki i środy o 19:00, w grupie dla początkujących. Ćwiczy się w sali do sportów walki przy ul. Białej Floty 2 na Marinie Mokotów. Pierwsza wizyta jest bezpłatna i nie wymaga zapisów.

Dwóch trenujących w sparingu kickboxingu na macie, jeden wyprowadza kopnięcie

Dwa treningi w tygodniu — i dlaczego to mówimy wprost

Kickboxing jest u nas w grafiku dwa razy: poniedziałek 19:00 i środa 19:00. Obie jednostki to grupa dla początkujących. Tyle — nie ma trzeciego terminu, nie ma osobnej grupy zaawansowanej i nie zamierzamy udawać, że są.

Dla większości ludzi dwa treningi tygodniowo to jest dokładnie właściwa dawka: wystarczy, żeby technika się utrwalała, a między poniedziałkiem a środą jest jeden dzień przerwy i weekend na regenerację. Jeśli natomiast szukasz miejsca, gdzie kickboxing jest codziennie, to lepiej, żebyś dowiedział się tego teraz niż po wykupieniu karnetu.

Rozsądny sposób na zwiększenie objętości bez szukania innego klubu: dołożyć boks (wtorek 17:45 dla początkujących, czwartek 19:00 dla zaawansowanych) — praca rąk, postawa i dystans przekładają się na kickboxing niemal jeden do jednego. Cały grafik jest w tabeli zajęć.

Czym kickboxing różni się od boksu i od tajskiego boksu

Nazwy są mylące, a różnice praktyczne — decydują o tym, czy trening będzie tym, po co przyszedłeś:

Kickboxing jest w tym zestawie najbardziej „całościowy" ruchowo i przez to najbardziej męczący na starcie — koordynacja góra-dół to jest realna nowa umiejętność, nie dodatek do znanego wzorca.

Jak wygląda trening

Godzina ma stały szkielet. Zaczyna się od rozgrzewki, która jest tu dłuższa niż na siłowni — biodra, kostki i obręcz barkowa muszą być rozgrzane, zanim zaczniesz kopać. Potem technika: pojedyncze uderzenia i kopnięcia w powietrzu, żeby ustawić tor ruchu, następnie te same rzeczy na tarczach z partnerem albo na worku.

W drugiej części dochodzą kombinacje — ręka, ręka, kopnięcie — czyli moment, w którym uczysz się przenosić ciężar ciała między jednym a drugim narzędziem. To jest sedno tej dyscypliny i jednocześnie ta część, w której na początku wszyscy się plączą.

Na koniec zwykle praca kondycyjna i rozciąganie. Wychodzisz spocony, ale nie zniszczony; trening grupowy jest tak ułożony, żeby dało się przyjść znowu w środę, a nie żeby zrobić wrażenie w poniedziałek.

Warto wiedzieć, czego na tych zajęciach nie ma: nikt nie stawia Cię w pierwszym tygodniu naprzeciwko drugiej osoby i nie każe wymieniać ciosów. Praca w parach dotyczy trzymania tarcz — jedna osoba podaje cel, druga uderza, po czym się zamieniacie. To jest bezpieczne, uczy dystansu i przy okazji jest najszybszym sposobem, żeby poznać kogoś na sali.

Sparing — czyli umówiona walka treningowa w pełnym sprzęcie ochronnym — jest osobną rozmową z trenerem, prowadzoną indywidualnie. Nie jest warunkiem uczestnictwa w zajęciach i nikt Cię do niego nie wypycha.

Pierwsze zajęcia: co zabrać i czego się spodziewać

Na start potrzebujesz: wygodnego ubrania, butów na zmianę, wody i ręcznika. Ręcznik można też wykupić w abonamencie za 60 zł na 30 dni.

Sprzętu ochronnego nie kupuj przed pierwszym treningiem. Rękawice, ochraniacze na piszczele i ochraniacz na zęby będą potrzebne, gdy zaczniesz pracować w kontakcie — ale o tym, jakie i od kiedy, powie Ci trener. Zakup na ślepo przed pierwszymi zajęciami zwykle kończy się złym rozmiarem albo złą wagą rękawic.

Czego się spodziewać po pierwszej godzinie: będzie Ci brakowało tchu szybciej, niż zakładasz, i będziesz miał zakwasy w miejscach, o których nie pamiętałeś — najczęściej w przywodzicielach i w bocznej części brzucha. To normalne i mija po dwóch, trzech treningach, kiedy ciało przyzwyczaja się do rotacji.

Zdejmij biżuterię, zetnij paznokcie u rąk, spinaj długie włosy. W sporcie kontaktowym to nie jest kwestia stylu, tylko lista rzeczy, które kończą się skaleczeniem — cudzym albo Twoim.

Grupa po treningu ustawiona na macie sali sportów walki

Kto prowadzi

Kickboxing prowadzi Marcin Nasiadko — to jego specjalizacja w klubie i to on stoi na sali w poniedziałki i środy. Nie „jeden z instruktorów" z anonimowego grafiku: konkretna osoba, wymieniona z imienia i nazwiska na stronie trenerów, tak samo jak cała reszta kadry.

To brzmi jak drobiazg, dopóki nie porówna się tego z tym, co zwykle widać na stronie dużego klubu — gdzie na stronie lokalizacji nie ma ani jednego nazwiska, a o tym, kto faktycznie poprowadzi Twoje zajęcia, dowiadujesz się przy wejściu na salę.

Jeśli po kilku miesiącach zechcesz pracować indywidualnie nad techniką, treningi personalne prowadzą u nas trenerzy wymienieni z imienia i specjalizacji — również ci od sportów walki i od przygotowania motorycznego, czyli treningu pod konkretny sport, a nie pod lustro.

Dla kogo to jest, a dla kogo nie

Kickboxing jest dobrym wyborem, jeśli:

Kiedy to nie jest dla Ciebie: gdy chcesz trenować sporty walki cztery–pięć razy w tygodniu w jednej dyscyplinie, gdy zależy Ci na starcie w zawodach i szukasz sekcji wyczynowej, albo gdy masz świeży uraz kolana lub barku — wtedy najpierw fizjoterapia i trening indywidualny, dopiero potem zajęcia grupowe.

Ile to kosztuje

Kickboxing jest zajęciami grupowymi, więc wchodzi w cennik zajęć:

Z kartą sportową — MultiSport Plus, MultiSport Kids, FitProfit, PZU Sport — zajęcia grupowe kosztują o połowę mniej, a wejście na siłownię jest bezpłatne.

Przy przedpłacie za rok karnet jest tańszy o 25%, a płatność cykliczna kartą pozwala zawiesić karnet na jeden miesiąc w roku. Ponieważ kickboxing jest dwa razy w tygodniu, warto policzyć to na spokojnie: przy obu treningach pełny dostęp wychodzi korzystniej niż wejścia jednorazowe, a dodatkowo obejmuje siłownię i pozostałe zajęcia. Cały cennik jest na stronie cennika.

Jak to łączyć z siłownią

Dwa treningi kickboxingu tygodniowo zostawiają miejsce na pracę siłową i większość osób z tego korzysta. Sensowny układ tygodnia wygląda tak: kickboxing w poniedziałek i środę, a siłownia we wtorek albo czwartek i w weekend — z naciskiem na nogi, plecy i obręcz barkową, czyli na to, co na zajęciach pracuje najciężej.

Siłownia jest czynna całą dobę, siedem dni w tygodniu, po odebraniu klucza samoobsługowego (100 zł jednorazowo). W praktyce oznacza to, że trening uzupełniający nie musi zmieścić się w godzinach recepcji — możesz go zrobić o szóstej rano albo po dwudziestej drugiej, w zależności od tego, jak wygląda Twój dzień.

Czego nie robić: ciężkiego treningu nóg dzień przed kickboxingiem. Kopnięcia z zakwaszonych mięśni to najprostsza droga do tego, żeby technika się rozjechała, a przy okazji do naciągnięcia przywodziciela. Jeśli tydzień jest napięty, lepiej przenieść nogi na czwartek.

Gdzie to jest i jak przyjść pierwszy raz

Adres: ul. Białej Floty 2, 02-654 Warszawa, osiedle Marina Mokotów — południowa część Mokotowa, stąd blisko na Sadybę, Dolny Mokotów, Ksawerów i w stronę Wilanowa. Klub ma wejście od ulicy, więc nie trzeba nikogo prosić o wpuszczenie na osiedle.

Pierwsza wizyta jest bezpłatna i nie wymaga zapisów. Przyjdź kwadrans przed 19:00 w poniedziałek albo środę, powiedz na recepcji, że pierwszy raz, i wejdź na zajęcia. Ktoś pokaże Ci szatnię i obie sale, a po treningu będzie moment na pytania.

Recepcja pracuje pon.–pt. 16:00–21:30 i sob. 10:00–15:00, czyli w porach obu treningów kickboxingu ktoś jest na miejscu. Jeśli wolisz najpierw zapytać — zadzwoń; łatwiej wtedy dopasować grupę do tego, co masz za sobą.

Najczęstsze pytania

Kiedy są treningi kickboxingu na Mokotowie?

W poniedziałki i środy o 19:00 — to dwa stałe treningi w tygodniu, oba w grupie dla początkujących. Zajęcia odbywają się w sali do sportów walki przy ul. Białej Floty 2 na Marinie Mokotów.

Czym kickboxing różni się od boksu?

W boksie uderza się wyłącznie rękami, a nogi służą poruszaniu się i unikom. Kickboxing dokłada kopnięcia, więc trenujesz na dwóch wysokościach naraz — walka toczy się w rękawicach i ochraniaczach. W klubie mamy oba: kickboxing w poniedziałki i środy o 19:00, boks we wtorki o 17:45 (początkujący) i czwartki o 19:00 (zaawansowani).

Czy mogę zacząć kickboxing bez żadnego przygotowania?

Tak. Obie grupy kickboxingu są grupami dla początkujących, więc nie trafiasz między osoby trenujące od lat. Kondycja jest efektem tych zajęć, nie warunkiem wstępu. Pierwsza wizyta jest bezpłatna i nie trzeba się zapisywać.

Ile kosztuje kickboxing?

Zajęcia wchodzą w cenę karnetu pełnego dostępu — 399 zł za 30 dni, bez limitu wejść na wszystkie zajęcia grupowe i z siłownią. Karnet z jednymi zajęciami grupowymi tygodniowo to 299 zł, a pojedyncze wejście na zajęcia 100 zł. Z kartą sportową zajęcia grupowe kosztują o połowę mniej.

Jaki sprzęt jest potrzebny na kickboxing?

Na pierwsze zajęcia wystarczy wygodny strój, buty na zmianę, woda i ręcznik. Rękawic, ochraniaczy na piszczele i ochraniacza na zęby nie kupuj wcześniej — o tym, jakie i od kiedy będą potrzebne, powie trener po pierwszych treningach.

Kto prowadzi zajęcia kickboxingu?

Marcin Nasiadko — kickboxing jest jego specjalizacją w klubie. Wszyscy trenerzy są wymienieni na stronie z imienia, nazwiska i specjalizacji.

Czy na zajęciach są sparingi?

Sparing, czyli umówiona walka treningowa w pełnym sprzęcie ochronnym, jest sprawą ustalaną indywidualnie z trenerem. Nie jest warunkiem uczestnictwa w zajęciach — na treningach grupowych dla początkujących pracuje się nad techniką, na tarczach i na worku.

Czy karnet obejmuje też siłownię?

Tak, karnet pełnego dostępu za 399 zł obejmuje siłownię i wszystkie zajęcia grupowe. Siłownia jest czynna całą dobę po odebraniu klucza samoobsługowego (100 zł jednorazowo), więc trening uzupełniający możesz zrobić o dowolnej porze.

Zajrzyj do nas

Pierwsza wizyta jest bezpłatna i nie trzeba się zapisywać — wystarczy przyjść w godzinach pracy recepcji (pon.–pt. 16:00–21:30, sob. 10:00–15:00). Jeśli wolisz najpierw zapytać, zadzwoń pod +48 664 099 162 albo napisz na office@mokotowskigym.com.

Kup karnet (otwiera się w nowej karcie) Zobacz pełny cennik

Powiązane strony