Samoobrona dla dzieci 7–12 lat
Zajęcia samoobrony dla dzieci w wieku 7–12 lat prowadzimy w soboty o 11:45 przy ul. Białej Floty 2 na Marinie Mokotów. Uczymy tego, co realnie działa: zauważyć zagrożenie, nie dać się wciągnąć w sytuację, trzymać dystans, głośno wołać o pomoc i odejść do dorosłego.

Zapisz dziecko na samoobronę — oddzwonimy
Zostaw numer, a oddzwonimy, żeby dobrać grupę i termin.
Rozmowa do niczego nie zobowiązuje · Polityka prywatności
Czego uczymy
Dziecko w wieku siedmiu czy dziesięciu lat nie ma szans w konfrontacji fizycznej z dorosłym — ani po roku zajęć, ani po pięciu.
Co więc realnie ćwiczymy:
- Zauważyć wcześniej. Że ktoś idzie za blisko, że sytuacja robi się dziwna, że lepiej zmienić stronę ulicy albo wrócić do sklepu.
- Zachować dystans. Prosta rzecz, którą dzieci robią gorzej niż dorośli, bo są uczone, że odsuwanie się jest niegrzeczne.
- Użyć głosu. Krzyknąć konkretnie i głośno. Brzmi banalnie, jest najtrudniejsze i ćwiczymy to najczęściej.
- Odejść i powiedzieć dorosłemu. Nie „poradzić sobie samemu" — dojść do rodzica, nauczyciela, ochrony, kasjera.
- Wyrwać się z chwytu i uciec. Techniki uwalniania są na tej liście ostatnie i tak też je traktujemy: jako sposób na to, żeby zyskać dwie sekundy na ucieczkę, a nie żeby zostać i wygrać.
W praktyce większość sytuacji, w które wpadają dzieci w tym wieku, to nie napaść nieznajomego, tylko szarpanina z rówieśnikiem — i tam te same umiejętności działają najlepiej: odsunąć się, powiedzieć głośno „przestań", odejść po dorosłego.
Dlaczego jedna grupa 7–12 lat
Samoobronę prowadzimy w jednej grupie 7–12 lat i to jest inna decyzja niż przy boksie, gdzie dzieci dzielimy na dwa przedziały.
Powód jest prosty: tutaj mniej pracujemy nad techniką, która wymaga równego wzrostu i siły, a więcej nad reagowaniem i decyzją. Siedmiolatek i dwunastolatek ćwiczą to samo zadanie „ktoś podchodzi za blisko — co robisz" na swoim poziomie, i nikomu to nie przeszkadza. Gdy dochodzi do ćwiczeń w parach, dobieramy dzieci rozmiarem, nie rocznikiem.
Dolna granica siedmiu lat też nie jest przypadkowa. Wcześniej dziecko nie odróżnia jeszcze pewnie zabawy od sytuacji na serio, a ćwiczenia z samoobrony bez tego rozróżnienia zamieniają się w gonitwę po sali. Dla młodszych mamy zajęcia ogólnorozwojowe Gym&fun — od 3. roku życia — i to jest właściwa droga, żeby dziecko oswoiło salę.
Powyżej dwunastu lat rozmawiamy indywidualnie: część nastolatków lepiej odnajduje się w grupie bokserskiej, część w treningu personalnym z krav magi dla dorosłych. Zapytaj, zamiast zgadywać.
Jak wyglądają zajęcia
Godzina samoobrony dla dzieci wygląda inaczej niż trening sportu walki. Nie ma tu rund, nie ma odliczania serii, jest za to dużo mówienia i scenek.
- Rozgrzewka z zabawą w reakcję — dzieci uczą się zauważać zmianę i reagować szybko, zanim jeszcze pojawi się jakikolwiek temat zagrożenia.
- Krótka rozmowa o konkretnej sytuacji — ktoś zaczepia w drodze ze szkoły, ktoś zabiera rzecz, ktoś nie chce puścić ręki. Dzieci same mówią, co by zrobiły, i to jest zwykle najciekawsza część zajęć.
- Ćwiczenie głosu — powiedzieć „nie", powiedzieć głośno, powiedzieć tak, żeby usłyszał ktoś dwadzieścia metrów dalej. Dzieci wstydzą się tego przez pierwsze tygodnie, potem przestają.
- Ćwiczenie fizyczne w parach — uwolnienie ręki z chwytu, wyjście z uścisku, odepchnięcie i odbieg. Zawsze kończące się ucieczką, nigdy kontratakiem.
- Podsumowanie — jedno zdanie, które dziecko ma zapamiętać z tych zajęć.
Zajęcia trwają 60 minut.
Czy dzieci robią sobie na tych zajęciach krzywdę
Nie ma tu sparingów, nie ma uderzeń w głowę i nie ma ćwiczeń, w których jedno dziecko ma „pokonać" drugie. Kontakt fizyczny sprowadza się do chwytu za nadgarstek, za ramię albo objęcia od tyłu — i zawsze robi go partner, który wie, co się zaraz stanie.
Dwie zasady, których pilnujemy na tych zajęciach szczególnie:
- Dobieramy pary rozmiarem. Dwunastolatek nie ćwiczy uwalniania z chwytu na siedmiolatku.
- Stop znaczy stop. Każde dziecko może w każdej chwili przerwać ćwiczenie i nikt tego nie komentuje. To zresztą jedna z rzeczy, których na tych zajęciach uczymy — że własne „nie" ma być respektowane od pierwszej sekundy, także przez kolegę na macie.
Zajęcia odbywają się na macie w sali do sportów walki. Grupa liczy do 8 dzieci i prowadzi ją jeden trener.
Czym to się różni od boksu dla dzieci
Obie rzeczy w opisie brzmią podobnie, ale różnica jest zasadnicza:
- Boks dla dzieci to sport. Jest technika, powtarzanie, praca na łapach i worku, rozwijanie koordynacji i wytrzymałości. Cel jest sportowy: robić coś coraz lepiej.
- Samoobrona to reagowanie. Jest sytuacja, decyzja i wyjście z niej. Cel jest praktyczny: nie znaleźć się w kłopocie, a jeśli już — odejść z niego cało.
Praktyczna konsekwencja dla wyboru: jeśli dziecko ma dużo energii i chcesz, żeby regularnie się ruszało i uczyło konkretnej umiejętności — boks. Jeśli martwisz się o konkretną sytuację (droga ze szkoły, szarpaniny na podwórku, dziecko, które nie umie powiedzieć „nie") — samoobrona.
Można też jedno i drugie, bo terminy się nie zbijają: boks dla dzieci jest w poniedziałek i wtorek o 16:30 oraz w sobotę o 12:45, samoobrona w sobotę o 11:45 — czyli bezpośrednio przed sobotnim boksem, jeśli dziecko chce zostać na obu.

Czy dziecko musi być sprawne, żeby zacząć
Nie. Na tych zajęciach nie ma progu wejścia w postaci kondycji, bo najważniejsze rzeczy, których uczymy, nie są fizyczne. Dziecko nieśmiałe, drobne albo niezgrabne ma tu tyle samo do wyniesienia co dziecko wysportowane — a szczerze mówiąc, często więcej, bo ćwiczy dokładnie to, czego mu brakuje.
Jedyna rzecz, o którą prosimy: powiedz trenerowi o kontuzjach, wadach postawy, astmie, okularach albo aparacie na zębach przed zajęciami. Ćwiczenia w parach da się zmodyfikować, jeśli wiemy o czym.
Dziecko, które boi się dotyku obcych osób, też może zacząć — powiedz o tym wcześniej, zaczniemy od zadań bez kontaktu. Zmuszanie do ćwiczenia w parze pierwszego dnia byłoby dokładnym przeciwieństwem tego, czego chcemy nauczyć.
Co dziecko z tego wynosi
Trzy rzeczy, które widać poza salą, i żadna z nich nie jest ciosem:
- Głos. Dziecko, które przez kilka tygodni ćwiczyło głośne „nie", używa go łatwiej także wtedy, gdy nikt go nie atakuje — u lekarza, w sklepie, w klasie.
- Świadomość granicy. Że własne ciało jest własne i że wolno się odsunąć, nawet jeśli druga osoba jest starsza albo mówi, że to tylko zabawa.
- Spokojniejsza głowa w nieprzyjemnej sytuacji. Nie odwaga — po prostu to, że dziecko już kiedyś przez podobną scenę przeszło na sali i nie zamiera.
Kiedy są zajęcia
Sobota, 11:45 — grupa 7–12 lat. To jedyny termin samoobrony dla dzieci w tygodniu.
Uwaga organizacyjna: zajęcia wypadają w godzinach pracy recepcji (czynna pon.–pt. 16:00–21:30 i sob. 10:00–15:00), więc przychodzicie w sobotę bez zapowiedzi, dziecko trenuje, a karnet kupujecie na miejscu przed zajęciami albo po nich. Telefon przed pierwszą wizytą jest mile widziany, ale wyłącznie wtedy, gdy chcecie o coś dopytać — nie jest warunkiem wejścia ani kupienia karnetu.
Dla starszego rodzeństwa i dla dorosłych mamy krav magę i samoobronę w formie treningu personalnego — bez stałej grupy w grafiku, termin umawia się z trenerem. Krav maga to specjalizacja Pawła „Jodana" Piotrowskiego.
Ile to kosztuje
Tak jak przy pozostałych zajęciach dla dzieci, wszystko stoi w jawnym cenniku. Samoobrona odbywa się raz w tygodniu, więc dla większości rodzin w grę wchodzą dwa warianty:
- 100 zł — jednorazowe wejście na zajęcia grupowe. Bez karnetu, bez zobowiązania, dobre na start i na sprawdzenie, czy dziecko w ogóle chce tu wracać.
- 299 zł / 30 dni — karnet na jedne zajęcia grupowe tygodniowo. Same zajęcia, bez siłowni. Dokładnie ta pozycja pokrywa dziecko chodzące na sobotnią samoobronę i nic więcej nie trzeba do niej dokupywać.
- karta sportowa — zajęcia grupowe o połowę taniej. Honorujemy MultiSport Plus, MultiSport Kids, FitProfit, PZU Sport, Medicover Sport, w tym MultiSport Kids: karta dziecka obniża cenę zajęć grupowych o 50%.
Jeśli dziecko chodzi też na boks albo Gym&fun, powiedz o tym przy zapisie — przy dwóch albo trzech treningach w tygodniu układ karnetów wygląda inaczej i warto go policzyć razem, zamiast kupować dwie rzeczy osobno.
Pierwsze zajęcia na próbę są bezpłatne. Cały cennik klubu jest jawny i leży na osobnej stronie — bez „zapytaj o ofertę".
Co spakować, czy możesz zostać i jak zrezygnować
Do plecaka: spodenki lub legginsy, koszulka z krótkim rękawem, bidon z wodą, gumka do włosów. Ćwiczymy na macie na boso, więc obuwie nie jest potrzebne — skarpetki tak. Bez łańcuszków, kolczyków wiszących i zegarka.
Czy rodzic może zostać: tak, i przy pierwszych zajęciach samoobrony często warto — zobaczysz dokładnie, czego dziecko się uczy, i będziesz mógł do tego wrócić w rozmowie w domu. Prosimy tylko o jedno: nie komentuj i nie podpowiadaj w trakcie scenek. Dziecko, które w ćwiczeniu „powiedz głośno nie" ogląda się na rodzica, mówi ciszej, nie głośniej.
Jak zrezygnować: jeśli zaczęliście od pojedynczych wejść, po prostu przestajecie przychodzić — nic nie trzeba zgłaszać. Jeśli jest karnet, zadzwoń albo powiedz na recepcji; przy płatności cyklicznej kartą karnet można też zawiesić na jeden miesiąc w roku. Nie robimy z rezygnacji procedury i nie namawiamy na siłę.
Jedna prośba na koniec: nie strasz dziecka po drodze na zajęcia. Samoobrona ma dziecku dodać spokoju, a nie zbudować w nim przekonanie, że świat na nie czyha. Jeśli w domu jest konkretna sytuacja, która Was do nas przywiodła — powiedz o niej trenerowi na osobności, a nie przy dziecku na sali.
Najczęstsze pytania
Czy dziecko po zajęciach samoobrony obroni się przed napastnikiem?
Dziecko w wieku 7–12 lat nie ma szans w konfrontacji fizycznej z dorosłym, dlatego uczymy tego, co realne: rozpoznawania sytuacji wcześniej, zachowania dystansu, głośnego wołania o pomoc, odejścia do dorosłego oraz uwolnienia się z chwytu po to, żeby uciec — nie po to, żeby zostać i walczyć.
W jakim wieku dziecko może przyjść na samoobronę?
Prowadzimy jedną grupę 7–12 lat, w soboty o 11:45. Poniżej siódmego roku życia dziecko nie odróżnia jeszcze pewnie zabawy od sytuacji na serio — dla młodszych mamy zajęcia ogólnorozwojowe Gym&fun od 3. roku życia. Dla starszych niż dwanaście lat dobieramy grupę indywidualnie.
Czy na zajęciach samoobrony dzieci biją się nawzajem?
Nie. Nie ma sparingów ani uderzeń w głowę. Kontakt to chwyt za nadgarstek, ramię lub objęcie od tyłu, wykonywany przez partnera, który wie, co się zaraz stanie. Pary dobieramy rozmiarem, nie rocznikiem, a każde dziecko może przerwać ćwiczenie w dowolnym momencie. Grupa liczy do 8 dzieci i prowadzi ją jeden trener.
Czym samoobrona dla dzieci różni się od boksu dla dzieci?
Boks to sport — technika, praca na łapach i worku, koordynacja, powtarzanie. Samoobrona to reagowanie w sytuacji: rozpoznanie zagrożenia, dystans, głos, odejście. Terminy się nie zbijają, więc dziecko może chodzić na jedno i drugie: samoobrona w sobotę o 11:45, boks dla dzieci w poniedziałek i wtorek o 16:30 oraz w sobotę o 12:45.
Ile kosztują zajęcia samoobrony dla dziecka?
Jednorazowe wejście na zajęcia grupowe kosztuje 100 zł. Dziecko chodzące regularnie, czyli raz w tygodniu, ma w cenniku swoją pozycję: karnet na jedne zajęcia grupowe tygodniowo to 299 zł za 30 dni, same zajęcia, bez siłowni. Z kartą sportową (MultiSport Plus, MultiSport Kids, FitProfit, PZU Sport, Medicover Sport) zajęcia grupowe są o połowę tańsze. Pierwsze zajęcia na próbę są bezpłatne.
Co dziecko powinno zabrać na zajęcia samoobrony?
Spodenki lub legginsy, koszulkę, bidon z wodą i skarpetki — ćwiczymy na macie, więc obuwie nie jest potrzebne. Bez łańcuszków, wiszących kolczyków i zegarka. Nie trzeba kupować żadnego sprzętu ochronnego.
Czy mogę zostać i obejrzeć zajęcia mojego dziecka?
Tak, można zostać na sali. Przy samoobronie często warto zobaczyć pierwsze zajęcia, żeby wiedzieć, do czego wrócić w rozmowie w domu. Prosimy tylko, żeby nie komentować i nie podpowiadać w trakcie scenek — dziecko oglądające się na rodzica mówi ciszej, a głos jest tu główną umiejętnością.
Czy są zajęcia samoobrony dla dorosłych i nastolatków?
Tak, w formie treningu personalnego — krav maga i samoobrona dla dorosłych nie mają stałej grupy w grafiku, termin umawia się z trenerem. Krav maga to specjalizacja Pawła „Jodana" Piotrowskiego. Dla nastolatków powyżej dwunastu lat dobieramy zajęcia indywidualnie — część lepiej odnajduje się w boksie, część w krav madze.
Zajrzyj do nas
Pierwsza wizyta jest bezpłatna i nie trzeba się zapisywać — wystarczy przyjść w godzinach pracy recepcji (pon.–pt. 16:00–21:30, sob. 10:00–15:00). Jeśli wolisz najpierw zapytać, zadzwoń pod +48 664 099 162 albo napisz na office@mokotowskigym.com.
Kup karnet (otwiera się w nowej karcie) Zobacz pełny cennik
Powiązane strony
- Grafik zajęć — wszystkie terminy dziecięce i dorosłe
- Cennik — wejścia jednorazowe i karnety
- Trenerzy klubu i ich specjalizacje
- Urodziny dla dziecka w sali treningowej
- Godziny otwarcia recepcji
Treść sprawdzona i zaktualizowana: